Wszyscy pracowali zgodnie z procedurą. Firma i tak traciła tysiące tygodniowo
Drogi asortyment znikał na tysiące złotych tygodniowo, choć kasjerzy trzymali się procedury co do joty. Przyczyną okazała się wysokość lady kasowej. Zmiana, która nic nie kosztowała, zatrzymała straty w tydzień.
Historia z naszej praktyki zarządzania operacjami w sieci handlowej z segmentu wyposażenia wnętrz i artykułów premium, z czasów pracy na stanowiskach dyrektorskich, zanim założyliśmy SYNTARO.
Problem: gdzie naprawdę zawodzi proces
Straty na drogim asortymencie: lampach, kompletach sztućców i drobnych produktach butikowych, rosły z tygodnia na tydzień. Znikały kolejne tysiące złotych, choć procedury na papierze działały poprawnie.
Zamiast wprowadzać nowe zasady na ślepo, sprawdziliśmy najpierw, w którym miejscu proces się rozjeżdża.
Co zrobiliśmy
Zorganizowaliśmy dokładną obserwację pola kasowego. Przez dwa tygodnie pracownik ochrony patrzył wyłącznie na pracę kas i na to, czy personel trzyma się zasad. Wniosek zaskoczył wszystkich: kasjerzy pracowali zgodnie z procedurą. Zawodziła organizacja stanowiska. Wysoka lada zasłaniała koszyk, więc kasjer skanował to, co klient sam wyłożył, i nie miał jak sprawdzić całej zawartości.
Wprowadziliśmy prostą zmianę: kasjer prosił każdego klienta o postawienie koszyka na ladzie. Dzięki temu widział całą zawartość i miał pewność, że każdy produkt został zeskanowany. Żadnej nowej procedury na pięć stron. Żadnych wydatków na sprzęt.
Efekt
- Straty z kradzieży: spadek do zera już po pierwszym pełnym tygodniu od wdrożenia
- Rozwiązanie bez nowej procedury i bez inwestycji w sprzęt
- Przyczyna leżała w organizacji stanowiska pracy
Co z tego wynika dla Twojej firmy
Problemów w codziennej pracy nie rozwiązuje dokładanie procedur. Najpierw trzeba znaleźć przyczynę, a potem wprowadzić rozwiązanie na tyle proste, żeby pracownicy stosowali je każdego dnia. Kolejna instrukcja, której nikt nie czyta, niczego nie zatrzyma. To sedno etapów Skan i Tryby metody STER.
Zacznijmy od rozmowy
Zadzwoń albo umów się na półgodzinną, bezpłatną rozmowę. Porozmawiamy o Twojej firmie i szczerze powiemy, czy możemy Ci pomóc. Jeśli nie, powiemy Ci o tym wprost.
